Szkoła Rodzenia


Poród uznawany jest za życiowe wydarzenie rodzinne (już samo słowo wydarzenie określa jego rangę – coś ważnego, niezwykłego), warto się do niego przygotować (im więcej przygotowań tym większe święto…).

Już sama ciąża rozpoczyna WIELKĄ ZMIANĘ, to wywołuje lek, obawy, na szczęście pomieszane z radością i ciekawością. Potem już tylko pytania, pytania…

  • Czy muszę być ciężarna, a może lepiej być w stanie odmiennym, błogosławionym?
  • Czy ojciec dziecka też jest w ciąży, też „przeżywa”?
  • Jak się ma obraz porodu, znanym z filmów i opowieści, do rzeczywistości?
  • Czy mężczyzna na porodówce do czegoś się przyda?
  • Czy można zrozumieć, a nawet polubić ból porodowy?
  • Czy istnieje instynkt rodzenia, rodzicielskości?
  • Czy „mleczna droga” musi być taka wyboista?
  • Jak „czytać” i obsługiwać noworodka? ABC rodzica?

Odpowiedzi na te pytania (i wiele, wiele innych – można zadawać) uzyskasz na kursie szkoły rodzenia. To taka nietypowa „szkoła”, panuje tu miła atmosfera, małe kameralne grupy (maksymalnie 6 osób) gwarantują intymność i swobodę rozmów.

Wykłady, prezentacje multimedialne, dyskusje i warsztaty przeplatane są nauką „sławetnego” oddychania, gimnastyką, relaksacją (tego też trzeba się nauczyć). Poznajemy też swoje dziecko – najpierw dzięki fantazji sterowanej i wizualizacji, a potem już nauka kąpieli, pielęgnacji (póki co na lalkach – bez obaw…).

Zajęcia najlepiej zacząć na początku III trymestru (ok. 26 – 28 tygodnia ciąży), a zapisać się telefonicznie lub mailowo – nawet 2 miesiące wcześniej, ponieważ zajęcia prowadzę w małych grupach i wolne miejsca szybko się kończą.